czyli jak dbać o swój sprzęt do biegania. Czy mycie i pranie butów biegowych …
naprawdę jest potrzebne?
Niech leży i „pachnie”.
To już zależy od PT Czytelnika. Ludzie dzielą się na tych, co dbają o swój sprzęt i na tych co nie dbają.
Każdy sobie dba o swój portfel i biegowy sprzęt.
Buty swoje kosztują, ceny butów obecnie to 500-1000 zł. Jeśli zależy nam na rotacji butów (a powinno!) to mamy do zainwestowania kilka tysięcy złotych. Oczywiście są promocje i wyprzedaże – niektóre sklepy tym stoją, nawet premierowych butów. I takie zakupy robi się co pewien dłuższy czas –
mamy to rozłożone w czasie.
A brudny, uwalony w piasku, błocie but szybciej się zniszczy i zużyje. Patrz na swój portfel.
Estetyka. Przez swoje pierwsze kilka lat biegania miałem jedną parę butów.
Tak jak w popularnym dowcipie – ile ręczników potrzebuje mężczyzna? Jeden.
I jedną parę butów.
Ciorałem je, biegałem w nich i …miałem generalnie gdzieś ich wygląd.
Myłem je bardzo okazjonalnie, przede wszystkim dwa razy w roku przy okazji roztrenowania.
Do estetyki wrócę jeszcze poniżej.
Ale coraz bardziej zwracamy uwagę jak wyglądamy.
Kolorowe ciuszki, znaczki i loga, jakość stroju, jednolite kolorystyki. Niektórzy mają to we krwi, niektórzy pozują, a niektórzy nie zwracają uwagi.
A część z nas, chyba ta największa, jest pomiędzy.
Jak ja – czasem sam z siebie ubiorę się fajnie kolorystycznie, mam swoje ulubione koszulki mniej znanych marek i tych premium,
a czasem totalnie mam obojętne jak wyglądam.




Czy prać buty w pralce? Ojciec, prać?
tak, wiem, że pierzecie buty w pralce. Zwłaszcza młodsze pokolenia 😉
I jak czytam w sieci to są różne zdania. Sam nie piorę, szkoda mi też pralki – moje buty w rozmiarze 47 swoje ważą i swój rozmiar mają 😉
Nie mam oporów jednak prać sznurówek i wkładek.
Wkładki i sznurówki daję do woreczka na pranie.
Każdy sam zdecyduje – dla mnie pranie jednak obniża jakość butów, i co za tym idzie ich wytrzymałość.
Choć przy poważnych zabrudzeniach i naprawdę już starych butach chyba bym się nagiął.
Ale wtedy im już wszystko jedno, nawet szlauf 😉
UWAGA nie pierzemy w pralce butów z membraną, zwłaszcza z goretexem.
Instrukcja prania takich butów na końcu artykułu.
BTW. o co chodzi z frazą „ojciec prać”?
„Marka Pollena 2000 zyskała szeroką rozpoznawalność dzięki intensywnym kampaniom reklamowym, w których wykorzystane zostało powiedzenie “Ojciec prać?”, zaczerpnięte z powieści „Potop” Henryka Sienkiewicza. W książce dwaj młodociani Kiemlicze, synowie starego Kiemlicza,
przed walką pytają go, czy mają „prać”, co w ich rozumieniu oznaczało „bić” lub „walczyć”. W reklamie Polleny 2000 ich pytanie zostało skojarzone z praniem ubrań.” za wiadomości handlowe.
A tutaj seria reklam z kultową frazą: https://www.cda.pl/video/175800321a w 30 sekundzie.
Tak, takie reklamy były w latach 90.
Co potrzebujemy – akcesoria
Do mycia butów:
gąbka albo szczotka (o nie za twardym włosiu), i/albo stara szczoteczka do zębów
mydło – ja preferuję zwykłe szare mydło, do uporczywych plam można użyć kokosowego.
Jeśli mamy buty z membraną, najczęściej goretex, to po myciu powinniśmy odświeżyć powłokę DWR.
W źródłach na końcu tego postu link do instrukcji od Gore-Tex.
Właściwe czyszczenie – instrukcja.
O same buty wolę zadbać manualnie. Mój sprzęt, moja robota.
Poza tym, trochę takiej prostej pracy jest potrzebne, aby odpocząć od normalnej ciężkiej umysłowej pracy. Odmóżdżyć się 😉
Przygotowanie:
1) wytrzep buty i przeczyść podeszwę. Piasek, kamienie, gałązki – tego się pozbywamy.
Zwróć uwagę, czy w cholewce nie zaplątały się drzazgi, gałązki. Podczas mycia szczotką możemy niechcący zahaczyć o nie i zrobić dziurę.
Do podeszwy sprawdza się stara szczoteczka do zębów – dobrze wchodzi w rowki – albo pędzel itp.
2) Wyjmij, jeśli to możliwe, wkładki i w razie potrzeby sznurówki.
Wkładki i sznurówki umyj też ręcznie albo wypierz w pralce.
Właściwe czyszczenie:
3) szczotką albo gąbką i delikatnym detergentem myjemy buta. Pod bieżącą letnią wodą.
Ja używam zwykłego szarego mydła i do uporczywych plam mydła kokosowego.
Nie używamy wybielaczy. Mydło wystarczy, również w płynie.
Suszenie – tu można popełnić spore błędy.
4) Buty musimy wysuszyć. Najlepiej w wentylowanym, przewiewnym miejscu.
Nie powinny za długo być wilgotne – schowanie ich do ciemnej piwnicy/garażu nie wchodzi w grę.
Ja stawiam buty albo na balkonie albo (zimą) w łazience obok grzejnika.
Stawiam buty do góry dnem – woda ze środka buta powinna jak najszybciej go opuścić.
Do środka warto włożyć – zmięte gazety (o ile mamy coś takiego jeszcze) albo ręczniki papierowe.
Być może ulotki i reklamowe katalogi się nadadzą, ale zależy to od jakości papieru.
Zbyt sztuczny i śliski odpada bo nie wchłonie wilgoci a nawet gorzej puści farbę.
Słońce! Słońce świeci nad nami!
Czy stawiać buty w słońcu?
Generalnie – nie. Ale doczytałem, że:
Możesz wystawić buty na bezpośrednie działanie promieni słonecznych, ale tylko na krótką chwilę. Promienie UV zabijają bakterie, ale z czasem mogą również uszkodzić zamsz, skórę i inne materiały. Zalecam 15–20 minut.
Jak często czyścić?
Kilka dobrych lat temu trafiłem na zdjęcia nowych trailowych butów. Marki Brooks.
Zrobiłem z tego nawet post na FB, bo buty były … białe.
Białe do biegania w terenie, w górach, w błocie.
Wtedy to jeszcze dziwiło, teraz już nie – wystarczy przejrzeć strony producentów.
Częstotliwość mycie zależy zatem od nas.
Od kolorów naszych butów, od naszych biegowych terenów, pogody, naszych upodobań i motywacji aka lenistwa 😉
Asfaltowe częściej umyjemy z powodu zapachu, zwłaszcza latem.
Aczkolwiek po lekkim terenie też się normalnie biega w asfaltowych butach.
Sam trzy lata biegałem po Trójmiejskim Parku Krajobrazowym, wliczając kilka zawodów (10-21km) właśnie w butach asfaltowych.
Białe, jasne buty? Do wyboru do … koloru:
Tutaj przykładowe białe modele butów z mojego Pinteresta:
Oczywiście, jeśli producent zapewnia instrukcję prania to się do niej stosujemy.
Ciężko mi jednak wyobrazić sobie, aby była potrzebna. To musiałyby być wyjątkowe buty, specyficzny materiał, wykonanie itp.
– ale wtedy powinna być wyraźna instrukcja.
Inna rzecz dotyczy butów z membraną, jak najbardziej popularny i znany goretex.
Tu warto zajrzeć do instrukcji. I nie bać się czyszczenia takich butów i płukania.
To im nawet na lepsze wychodzi, zwłaszcza przy przepoconych skarpetkach.
Akcesoria – producenci
Czym to robić? Mamy kilku producentów: Nikwax, Grangers, Atsko i inni.
Osobiście korzystam z Nikwaxa – do swoich butów z goretexem.
https://nikwax.com/pl-pl/products/cleaning/footwear-cleaning/zel-czyszczacy-do-obuwia/
https://www.atsko.com/footwear/
https://grangers.co.uk/collections/protect-footwear
https://www.stormcare.co.uk/products/apparel-proofer
https://www.stormcare.co.uk/collections/synthetic-footwear
Źródła – linki
Poza swoim >15 letnim doświadczeniem i o wiele dłuższym w praniu 😉
https://marathonhandbook.com/how-to-wash-running-shoes/
https://www.brooksrunning.com/en_us/blog/gear-maintenance/how-to-clean-running-shoes.html